Barcelona!

Z wietrzngo i i zimnego    Modlina wylatywalysmy w radosnych nastrojach. Lot był opóźniony 😣Barcelona powitała nas pokazem fajerwerków  i uicznym i korkiem! Do hotelu dotarłysmy przed 2. Widok z okna jest niezapomniany. Śniadanie pyszne, wybieramy się w dalszą podróż do Walencji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Saluti da Milano

Dzień pierwszy - początek